archiwa: [20][21][22][23][24][25/26]
  numer 27/28, 10.01.2005


Pochodzi z Simslandii z artystokratycznej rodziny. Ma dwadzieścia lat. W zeszłym roku została wybrana przez głosujących I Vice Miss Sim 2003. O kim mowa? O Sarze Medison, z którą przeprowadziłam wywiad.

 

Życie Sima: Witaj Saro. Pół roku temu odbył się finał konkursu Miss Sim 2003, w którym to byłaś I Vice Miss. Jak się wtedy czułaś? Byłaś zadowolona czy rozczarowana?

Sara Medison: Oczywiście, że zadowolona. Zdobycie tego tytułu to moje największe osiągnięcie zawodowe. Dzięki temu, że wzięłam udział w konkursie zdobyłam popularność i jakąś tam sławę ;)

ŻS: Czy konkurs zmienił w jakiś sposób Twoje życie prywatne?

SM: Zmienił i to bardzo. Dzięki temu konkursowi zostałam instruktorką areobiku. I mam swój własny program w telewizji regionalnej Simslandia TV. Dla inych to moze mało ale dla mnie dziewczyny z nikąd to bardzo dużo.

ŻS: Czy przy takim nawale obowiązków masz jeszcze czas na spotkania z przyjaciółmi?

SM: Być może mam teraz więcej obowiązków. Jednak dla moich wiernych przyjaciół, jeszcze z lat przedszkolnych, zawsze znajdę czas.

ŻS: Nic nie wiadomo na temat czy masz jakiegoś partnera. Może uchyliłabyś nam rąbka tajemnicy?

SM: Jest ktoś kogo daże większym uczuciem. Jednak narazie jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. I nie wiem czy przerodzi się to w stały związek. Mogę tylko zdradzić, że on jest również modelem ale nie z Simslandii.

ŻS: To życzę Tobie powodzenia . Jakie jest Twoje marzenie?

SM: Nie dziękuję "aby nie zapeszyć" ;). Co do marzeń to mam ich troche, ale chyba najbardziej chiałabym poprostu... żyć szczęśliwie z ukochanym meżczyzną przy boku.

ŻS: Jak zapewne się orientujesz, trwają eliminacje do Miss Sim 2004. Co chciałabyś przekazać kandydatkom do tytułu najpiękniejszej?

SM: Miss Sim 2003 było dla mnie przygodą życia, być moze nie zapewniło mi olbrzymiej sławy tak jak Vanessie Maj, ale dało mi znacznie więcej niż oczekiwałam. Dzieki konkursowi zdobyłam pewnośc siebie, dzieki której łatwiej pokonuje trudy codziennego życia i w wielu sytuacjach jest mi o wiele łatwiej. Teraz mam swój program, i grupke wiernych fanów, oraz moge udzielać własnie *Takich* wywiadów, co sprawia mi nie ukrywam nie małą przyjemność

ŻS: Czy wyobrażasz sobie swoje życie, gdybyś nie wzięła udziału w konkursie?

SM: Jasne, to było by jak najgorszy koszmar. Nie żartuj chyba tak źle by nie było Ale napewno nie poznala bym tylu wspanialuch ludzi, nie widziala bym tylu milych uśmiechów na ustach mijanych przechodniow. I nie była bym tym kim teraz jestem. Pewnie bez tego konkursu utopiła bym sie w odmęntach Simslandi ztłamszona nowymi i piekniejszymi jej modelkami

ŻS: Powoli trzeba kończyć naszą rozmowę. Na koniec chciałabym Cię spytać o fanów. Niektóre gwiazdy są złe na nich, gdyż kilku z nich jest bardzo natrętnych. Czy i Ty takich miałaś okazję spootkać czy raczej nie?

SM: Na szczeście na mojej drodze spotykam tylko miłe osoby. Być moze nie jestem aż tak mocno pomularna, aby ktoś miał powody by mi tej malej slawy zazdrościć

ŻS: Na koniec chciałabym Tobie życzyć w Nowym Roku wszystkiego najlepszego, spełnienia wszystkich marzeń, rozwijającej się kariery i wszystkiego czego tylko zapragniesz. Dziękuję za rozmowę.

SM: Ja również dziekuję. A wszystkich, którzy nie zdecydowali sie jeszcze na wzięcie udziału w MS2004 zachęcam, aby zrobili to jak najszybciej. Być może to ich jednyna szansa aby choć przez chwile poczuli sie jak gwiazdy. I wszystkim życzę takiego 2005 roku jaki ja mialam 2004 z tytułem I Vice Miss.


Casting 2 - Simgazeta

 

Casting 2 stoi pod znakiem zapytania. Już od dłuższego czasu (ok. trzy miesiące), trwa półfinał konkursu i nie wiadomo jak jeszcze długo potrwa. Na tym etapie konkursu głosujący mieli odrzucić w sumie pięć kandydatek - dwie kandydatki z pierwszej sondy i trzy kandydatki z drugiej. Po tym miały być wyłonione finalistki, a z finalistek nowa twarz Simgazety. Ale kiedy to nastąpi? - zapewne wszyscy zadają sobie to pytanie. Miejmy nadzieję, że już niedługo, ponieważ jestem przekonana, że są osoby, które z niecierpliwością czekają na wyniki. Szczerze powiedziawszy nawet ja sama jestem zainteresowana wynikami tego konkursu.

Miss Sim 2003 również miało kilkumiesięczną przerwę. Była ona spowodowana brakiem czasu Sugarfree i musiała się konkursem zająć inna osoba. Sama się zgłosiłam, gdyż wiedziałam, że są osoby, które czekają na wynik konkursu i przeprowadziłam go jak tylko mogłam najszybciej.

Mam nadzieję, że prowadzący Casting 2 - Aaswan szybko znajdzie dla niego czas i zakończy go jak będzie mógł najszybciej. A my czekajmy na to cierpliwie :).


Wspominałam już na łamach "Życia Sima" o tym, że odbędzie się Miss Sim 2004. Właśnie od kilku dni trwają eliminacje.

 

27 grudnia rozpoczęły się eliminacje do najpopularniejszego konkursu piękności - Miss Sim 2004, który jest pod patronatem Simsklepu. W pierwszym dniu trwania eliminacji na konkurs zgłosiło się aż osiem kandydatek wykonanych przez trzech autorów.

W edycji 2004 zmienił się system głosowania. W Miss Sim 2003 były podejrzenia o nabijanie głosów, gdyż głosowanie odbywało się za pomocą sond. W tym roku głosowanie będzie się odbywało za pomocą e-maili, co moim zdaniem jest najlepszym rozwiązaniem. Pozatym zmienił się limit wysłania kandydatek jednego autora. W zeszłym roku każdy autor mógł wysłać maksymalnie pięć kandydatek, a w tym roku trzy. Oprócz zmian w głosowaniu i w limicie kandydatek zaszła też zmiana grafiki, która kolorystycznie przypomina Simsklepową.

Bardzo serdecznie zapraszam do wysyłania swoich kandydatek. Popatrz na te dwie simki na powyższym zdjęciu. One już zostały najpiękniejszymi simkami. Może teraz kolej na Twoją? Nie zwlekaj! Odwiedź http://misssim.prv.pl i wysyłaj kandydatki :).


W tym numerze ciąg dalszy z poprzedniego, czyli opis króliczka miniaturki. Dzisiaj będzie o plenerze, pielęgnacji i zabawie z tymi zwierzątkami :).

 

PLENER

Od czasu do czasu zwierzak powinien pobiegać po dworze. Trzeba wtedy zabezpieczyć teren, aby nigdzie nie uciekł i aby nie znajdowały się na nim psy, koty czy inne drapieżniki. Tak można zrobić kiedy się mieszka zrobi. A jak ktoś mieszka w mieście? Trzeba wtedy wyjechać w plener. Niektóre króliczki źle znoszą jazdę samochodem i trzeba wtedy przewieźć je w specjalnym transporterku (taki jak dla kota). W żadnym wypadku w klatce, gdyż uszatek może się wtedy poobijać.

 

PIELĘGNACJA

Królika nie można podnosić za uszy, gdyż jest to bardzo bolesne i zwierzak wpada wtedy w panikę. Króliczka powinno się chwycić jedną ręką w pasie, a drugą trzymamy jego pupę.

Zwierzątka te same dbają o higienę. W niektórych przypadkach trzeba im jednak pomóc (np. wtedy kiedy mają biegunkę). Brudne miejsca myjemy ciepłą wodą, a następnie je osuszamy, aby zwierzak nam się nie przeziębił. Pamiętajcie o tym, że nie można królika kąpać.

Futerko królika trzeba czesać. Regularne szczotkowanie stymuluje wzrost nowych włosków i usuwa stare, martwe włosy.

Jeżeli Wasz króliczek ma długą sierść to można mu ją na lato obciąć, aby nie było mu za gorąco.

Króliczkowi powinno się przynajmniej raz w tygodniu przemywać oczy, najlepiej słabą herbatą lub naparem ze świetlika, byle tylko nie rumiankiem.

Zwierzak powinien mieć też obcinane paznokcie za pomocą specjalnych cążków dla zwierząt. Pierwszy raz zrobić to najlepiej pod okiem weterynarza.

 

ZABAWA

Najlepsze zabawki dla króliczków to:

*tekturowe pudełka

*zabawki z wikliny (nie może być impregnowana) lub z słomy

*drewniane klocki lub patyki

*książki telefoniczne, stare mapy itp. (świeża farba drukarska szkodzi zwierzakowi)

*zabawki dla kotów

*dziecięce grzechotki

*rurki po papierze toaletowym

 

W następnym numerze będzie opisany pokarm dla króliczków :).

 

Artykuł został oparty na http://www.kubeczkowa.republika.pl

Zdjęcia zostały pobrane z tej samej strony.

W tym dziale były już opisywane Ligia Eric i Jolanta Lamcha. W dzisiejszym wydaniu chciałabym przedstawić Wam historię Hanki Tonickiej, która moim zdaniem jest bardzo interesująca.

 

Hania ma skończone już dwadzieścia cztery lata. Przez tyle lat zdążyła wiele przejść. Od szczęśliwego dzieciństwa, przez buntownicze dojrzewanie do zostania matką i na końcu modelką.

Hanka bardzo lubi muzykę klasyczną. Jako dziecko uczyła się przez dwa lata gry na fortepianie i bardzo pasjonowało to ją, uwielbiała to robić. Jej dzieciństwo było bardzo szczęśliwe. W szkole podstawowej przez całe osiem lat była najlepszą uczennicą. Cała rodzina była z niej dumna. Przez to i ona stała się trochę zarozumiała i wywższała się.

Przyszedł jednak czas pójścia Hanki do szkoły średniej. Wybrała najlepsze liceum w swoim mieście. I znowu była najlepszą uczennicą, jednak nie za długo. Na szkolnej dyskotece andrzejkowej poznała Marka, który stał się jej chłopakiem. Był on najgorszym typem na jakiego mogła trafić tak dobrze ułożona dziewczyna. Przez niego Hanka bardzo się zmieniła. Chodziła na wagary, pyskowała wszystkim dookoła. W wakacje nawet uciekła ze swoim chłopakiem nad morze. Po powrocie do domu okazało się, że z wakacji przywiozła dziecko. Powiedziała o tym Markowi, który uderzył ją i wyzwał od najgorszych. Wiedziała, że nie może na niego liczyć. Postanowiła uciec z domu. Na początku wybrała Gdańsk - ma tam ciocię, którą bardzo lubiła i sądziła, że ją przyjmie. Ciocia gdy tylko ją zobaczyła to zamknęła jej drzwi przed nosem i nie chciała wpuścić do domu. Hanka nie miała wyjścia - albo powrócić do domu, gdzie czekała ją prawdziwa gehenna albo poszukać domu dla samotnych matek i wychować dziecko. Postawiła na to drugie.

Dzisiaj jej córka ma już osiem lat i gra przepięknie na fortepianie. Hanka jest w dobrych kontaktach ze swoimi rodzicami. Dwa lata temu dostała propozycję bycia modelką. Zgodziła się. Od kilku miesięcy jej córka też jest modelką.

Hania jest teraz bardzo szczęśliwa. Nie wiedziała, że jeszcze szczęście się do niej uśmiechnie. Na pytanie czy w przyszłości chciałaby się z kimś związać, odpowiada: "Oczywiście, że tak. Byle tylko był bardziej odpowiedzialny od Marka, który przez osiem lat nie skontaktował się z Lilanną, a przecież doskonale wie gdzie mieszkamy".



W numerze 27/28:
- Temat numeru - wywiad z
Sarą Medison

- Wydarzenia - Casting 2 Simgazety
- Wydarzenia - Miss Sim 2004
- Off-topic -Królik miniaturka cz. II

- Agencja Simsklep - Jolanta Lamcha
- Polecamy - Sims Interior Designs



 

Sims Interior Designs - http://www.simsinteriordesigns.net

 

na +

- bardzo dobrej jakości przedmioty

- można ściągać bardzo ładne tapety i podłogi :)

- można ściągać przedmioty do centrum w Hot Date

- na stronie są do pobrania również nowe drzwi i okna

- strona jest przejrzysta

na -

- brak skinów

 

OGÓLNIE : na +


 

Do Jolanty Lamchy (Simsklep) wreszcie uśmiechnęło się szczęście. Na zabawie andrzejkowej poznała chłopaka, który spodobał się jej, a i ona nie pozostała mu obojętna. Od dwóch tygodni są już razem, ale Jola narazie nic na temat swojego wybranka nie mówi, jedynie powtarza: "Poznacie go niedługo :)"

 


 

W tym miesiącu w naszej agencji urodziny obchodzą:

 

*Kordelia Królewicz - 01.01.1983r.

*Marcysia Biniowska - 16.01.1997r.

*Gabrysia Sokołowska - 10.01.1991r.

 

Życzymy im wszystkiego najlepszego! :)

 

Na zdjęciu od lewej: Kordelia, Marcysia i Gabrysia

 


 

 

Idą sobie dwie zakonnice ulicą i spotykają dwóch metali. Jedna do drugiej ze zgrozą:
- Ojej, oni chyba w życiu nie widzieli prysznica!
Zakonnice poszły, a metale miedzy sobą:
- Ty, co to jest prysznic?
- Nie wiem, jestem niewierzący.

***

W epoce kamienia łupanego. Pani woła Jasia do tablicy. Wykuła na niej dwa
plus i dwa, i mówi do Jasia:
- Jasiu, powiedz nam ile jest dwa dodać dwa?
Jasiu myśli i myśli. Mija godzina, dwie, dzieci mu podpowiadają, a Jasio
nic.
Zbliża się już wieczór w końcu pani widzi że Jasiu nic nie wymyśli mówi:
- Jasiu ja wyjdę teraz z klasy, może ktoś ci podpowie.
Tyle co zamknęła drzwi, rozległ się niesamowity hałas. Nauczycielka wbiega
do klasy, patrzy, a tu roztrzaskana tablica.
- Co się stało? - pyta.
- Nic... Kolega ściągawką rzucił.


OD AUTORA

 

Ten numer jest wydaniem

grudniowo-styczniowym. Postaram się, aby następny numer był tylko lutowym :). Pozatym chciałam poinformować, że mam pomocnika - Mucia, który narazie będzie zajmował się działem Humor, ale nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość :). Pozatym życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, oby okazał się dla Was bardzo szczęśliwy i miło będziecie go wspominać :). Na dzisiaj to już wszystko. Pozdrawiam serdecznie :)

 

Kasinda




Jak podoba Wam się nowe Życie Sima? To magazyn dla Was, więc piszcie do nas o wszystkim co Was interesuje! Piszczie, jakie macie pomysły i o czym chcielbyście przeczytać! Zapraszamy do współpracy!
NAPISZ!

Umieść link to Życia sima na swojej stronie!
Button "Życia Sima"
KOD:
<a href = "http://www.zyciesima.prv.pl"><img src="http://simsklep.and.pl/butzs.gif" alt ="Życie Sima - magazyn modnego Sima"></a>

Życie Sima 2001-2005; Producent i sponsor - "Simsklep&Fabryka Snów". Wszystie prawa zastrzeżone - jak mogłoby być inaczej ;)